czwartek, 7 kwietnia 2016

Przerwa

Nie będę się rozpisywać. Chcę po rpostu zrobić sobie małą przerwę od bloga. Nie  wiem czy będzie długa czy mała.

niedziela, 3 kwietnia 2016

Coś nowego?

Ehhh
Nie,to nie jest nowu blog,ale pytanie,a raczej nei pytanie,tylko  stwierdzenie.
EHH...Potrzebuje czegoś,ale nie wiem co to jest. Dziwnie to brzmi. Myślę,nad założeniem nowego bloga. I nie,nie o Jelenie,nie o Leonettcie,ale o kompletnie zmyślonych postaciach. Nie wiem czy będzie on o miłości,przyjaźni. Pamiętam jak założyłam takiego bloga o blondynce,w której zakochała się dwójka chłopaków,a jej siostrą była Tini,byłą sławna i jej chłopakiem był Jorge i wiecie co? Nikt nie komentował,oprócz Mel. 1 osoba go komentowała. Boję się,czy go zakłądać. Napiszcie czy będziecie chcieli czytać takiego bloga.
Emily ♥

Zapowiedź 2-Rozdział 5

-Miałaś go złapać,a nie puszczać wolno. Przecież to bandyta. Jesteś naprawdę głupia Violetta. Przecież on się ciebie nie posłucha. Uciekł i nadal będzie okradał banki,zabijał ludzi.-mówi Francesca,a ja cicho pojękuję. Ludmila pojechała na zakupy,
-Popatrzył mi tak prawdziwie w żywe oczy...jego zieleń odbijała się w blasku księżyca. Jego oczy wyglądały jakby miały dość uciekania,ale musiały. Francesca,ja musiałam puścić go wolno.-mówię zdesperowana.
-Masz za dobre serce,aby być policjantką. A tutaj,w tym mieście jest milion takich ludzi jak on. Też ich puścisz wolno? -czarnowłosa odkłada szklankę na blat. Ja tylko wzdycham. Właśnie,może ja po prostu nie nadaję się na plicjantkę? Ale od dziecka chciałam nią być.
-To jednorazowy wybryk,Fran.
-Jednorazowy? Mogłaś go wziąć za flaki,Violetta! I wsadzić za kratki,ale ty dostrzegłaś jego oczy i smutną minkę i co dalej? Poddałaś się! To on miał się poddać! Chcesz go złapać?
-Chcę.-odpowiadam.
-To musisz go złapać,ale teraz jest to dosyć trudne. -zaczyna Fran.-Wiesz o co mi chodzi?-moja przyjaciółka głośno przełyka ślinę i mówi zmartwionym głosem. -Masz go wykorzystać.


~~~~~~~~~~~
Będą tylko 2  zapowiedzi :)
Emily ♥

sobota, 2 kwietnia 2016

Zapowiedź-Rozdział 5

Raptem chłopak potyka się o kamień. Szybkim pędem podbiegam do niego. Grzebię w kopertówce. Mam na wszelki wypadek schowany nożyk. Nie,nie mogę go zabić. Muszę wezwać policję. Patrzę na jego zakrwawione kolano. Jego zielone oczy połyskują w blasku księżyca.
-Proszę nie rób mi tego. Nie,proszę.-szepczę,a ja widzę jak jego twarz robi się czerwona,a on zaciska powieki,aby się nie rozpłakać. Nie mogę tego zrobić. Nie mam takiego serca.
-Obiecaj,że przestaniesz.-mówię,a ten patrzy na mnie dziwnie.-Nie będziez roić złych rzeczy. Zrób to. Dla mnie. Proszę.-mówię i go puszczam. On tylko odbiega. Super.

~~~~~~~~
Postanowiłam robić zapowiedzi?
Podoba wam się to?
Piszcie
Emily ♥

piątek, 1 kwietnia 2016

Prima Aprilis!

Nabraliście się z usunięciem bloga!
Brawa dla mnie!
Hihi ^^
Emily ♥

To koniec?

Usuwam Bloga.
I dziwne jest to,że w Prima Aprilis.
Ale nei,to nie jest Prima Aprilis.
Pewnie sobie myślicie "Pfff,oczywiście,że ona nas nabiera",ale tak nie jest
Cały mój wolny czas poświęcam na blogi i nie mam czasu na żaden odpoczynek.
nie wyrabiam tez ze szkołą.
Może to dziwne usuwać bloga po tygodniu,ale takie jest życie.
Niesprawiedliwe.
Przykro mi.
Emily ♥